
Bezpartyjni i Samorządowcy od miesięcy są „zamilczani” w sondażach, podczas gdy w mediach konsekwentnie promuje się sejmowy plankton polityczny – formacje bez realnego poparcia, ale z medialnym parasolem ochronnym. Zamiast rzetelnego obrazu sceny politycznej Polacy dostają ustawioną układankę, w której miejsca przy stole rezerwuje się wybranym partiom, a ruchy obywatelskie i samorządowe spychane są do roli statystów.
Tymczasem Bezpartyjni i Samorządowcy nie w sondażach, lecz w realnych wyborach udowodnili swoją sprawczość i zaufanie obywateli.
Do Senatu RP w 2023 r. – 4,91% i 1 049 919 głosów.
Do Sejmu RP w 2023 r. – 1,86% i 401 054 głosy.
W wyborach samorządowych w 2024 r. do sejmików – 3,01% i 434 086 głosów, i to pomimo próby kradzieży tożsamości przez jedną z partii oraz konieczności walki przed Sądem Najwyższym z Państwową Komisją Wyborczą o rejestrację komitetu.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego – 0,93% i 108 929 głosów.
Te liczby mówią jasno: Bezpartyjni i Samorządowcy istnieją naprawdę – nie tylko na kartach do głosowania, ale w głowach i sercach wyborców.
Dlaczego więc w sondażach ich nie widać? Bo wygodniej jest udawać, że Polacy mają wybór jedynie między tym, co już było, a tym, co zostało uzgodnione w gabinetach. Łatwiej jest pompować „kanapowe” projekty, które nie przekroczą już progu zaufania społecznego, niż przyznać, że poza partiami są jeszcze samorządowcy, ruchy lokalne i obywatelskie, które nie pytają Warszawy o zgodę. Sondaże, które nie widzą Bezpartyjnych, nie pokazują rzeczywistości – pokazują interesy.
Pytanie brzmi: czy znajdzie się w Polsce uczciwa pracownia badawcza, która odważy się mierzyć rzeczywiste poparcie Bezpartyjnych i Samorządowców, zamiast kreować scenę polityczną pod dyktando starych układów?
Odpowiedź poznamy już 18 kwietnia 2026 r. na kongresie programowym w Kąkolewnicy. Tam okaże się, kto naprawdę liczy się w polskiej polityce i kto jest gotów rozmawiać z obywatelami.
#MarekWoch – Kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 2025
#Ogólnopolska Federacja „Bezpartyjni i Samorządowcy”
