
Dr n. pr. Marek Woch, przewodniczący „Bezpartyjni Samorządowcy – Łączy nas Polska” oraz Ogólnopolskiej Federacji „Bezpartyjni i Samorządowcy”, kandydat na urząd Prezydenta RP w wyborach 2025 r., skierował do Marszałka Województwa Dolnośląskiego Pawła Gancarza pisemne zapytanie w sprawie działań podległej mu urzędniczki.
Chodzi o Panią Gaję Tyralską, Zastępcę Dyrektora Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego (z ostrożności procesowej może, to zbieżność imienia i nazwiska), która – jak wynika z informacji publicznych – brała udział w próbie rejestracji partii politycznej pod nazwą „Bezpartyjni Samorządowcy Rzeczypospolitej Polskiej”. Dr Woch wskazuje, że nazwa ta jest zbieżna z nazwami organizacji, którymi kieruje, oraz że „Bezpartyjni Samorządowcy – Łączy nas Polska” są stroną w postępowaniu ws. próby rejestracji partii m.in. przez Panią Gaję Tyralską.
W swoim wystąpieniu do marszałka Gancarza dr Woch zadał pytanie wprost, czy marszałek miał wiedzę o działaniach podwładnej oraz czy akceptuje praktykę, w której wysoki rangą urzędnik samorządowy angażuje się w próbę rejestracji partii politycznej o nazwie w oczywisty sposób nawiązującej do funkcjonującej już partii i federacji. Podnosi przy tym wątpliwości co do zgodności takich działań z zasadami etyki służby publicznej, standardami bezstronności i neutralności politycznej oraz dobrymi obyczajami życia publicznego.
Dr Woch zwraca uwagę, że zgodnie z doniesieniami medialnymi, w odniesieniu do partii „Bezpartyjni Samorządowcy Rzeczypospolitej Polskiej” pojawiły się informacje o niezłożeniu wymaganego sprawozdania finansowego, co – zgodnie z przepisami – skutkuje wykreśleniem partii z rejestru. Jego zdaniem dodatkowo podważa to wiarygodność i transparentność całego przedsięwzięcia.
Dr Marek Woch poinformował również, że kopia zapytania do Marszałka zostanie przekazana władzom Polskiego Stronnictwa Ludowego, w tym w szczególności wicemarszałkowi Sejmu Piotrowi Zgorzelskiemu oraz prezesowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, z pytaniem, czy opisane działania podległej marszałkowi Gancarzowi urzędniczki uważają za zgodne z prawem oraz zasadami uczciwej konkurencji politycznej. Podkreśla przy tym, że sprawa ma znaczenie nie tylko dla organizacji, którymi kieruje, lecz także dla standardów przejrzystości życia publicznego i relacji pomiędzy administracją samorządową a działalnością partyjną.
